Z przykrością muszę oświadczyć, że "Anata" zostaje zawieszona. Opowiadanie ma mnóstwo luk i źle wykreowanych wątków, które mają swój początek już w pierwszych notkach. Jest mi z tego powodu przykro, gdyż ta historia należy do mnie i Riny - mojej siostry bliźniaczki (czemu Madara nas rozdzielił po urodzeniu? ._.)
Kiedyś na pewno tu wrócę, bo mam sentyment do tej historii i to całkiem spory.
Mam po prostu na głowie za dużo spraw. Liceum wymaga ode mnie większej ilości pracy, na treningach też nie leżę, a do tego wszystkiego mam jeszcze inne blogi: Uchiha Kyodai, After Shinobi World, Captivitas oraz "Karuzelę", która jest w trakcie tworzenia. Nie wyrabiam.
Dziękuję:
- Rinie za to, że jest
- Akemii za szablon
- Amane, Anayannie, Neko Fuyu, Sasame Ka, Kirze Fuyu, Miharu, Zohanowi, Mikinnou, Risie-chan, Bogumile Roch, Hanie-chan, mamiyi i wszystkim cichym czytelnikom za chęci do czytania
Aż wyrzuty sumienia mnie łapią, jak patrzę na ilość komentujących, nie wspominając o obserwatorach...
Tak, Imai ma sumienie ;_;
"Anata" kiedyś wróci do życia, obiecuję. Słowo bloggerki!
Bywajcie!
Co za małpa! Jak tak można .__.
OdpowiedzUsuńNo dobra, ale nie wymagajmy za wiele, szanujmy się i swoje inne zajęcia B|
Masz mi tu grzecznie prowadzić inne blogi i ich nie zawieszać, a będziemy zadowoleni i kropka.
Hehe, nie dziękuj, tylko pisz "Karuzelę" xD
Pozdrawiam, weny na inne blogi i liczę, że Anata kiedyś odżyje. Poczekamy XD
Nieeee ;-----; Ja się nie zgadzam! ;----;
OdpowiedzUsuń